Kwiat kalafiora

Byłam płatkiem kwiatu pełnym pachnącej wolnościpamiętam twoje ręce drżały obejmując przyszłość byłam zmysłowym cieniem na firaniewyzwaniem nowym życiem oddechem Zasadzona ja warzywo między ziemniakami a cebulązapominam

(myślami zaplątana)

Myślami zaplątana w twoje ciało odbijam echem jęk ramiona ścian mnie podpierają zwilżone jeszcze twoim potem niech się zamkną na mnie niech obejmą aż dotyk twojej skóry sprowadzi noc z powrotem

Przestałam pisać wiersze

Pomiędzy tobą a miastem przestałam pisać wierszejeszcze tylko czasem wypluję 160 znakówzgodnych z regułami myśli poetyckiejpowinnam wygrać konkurs na sms-owy wierszprzynajmniej byłoby na piwo od wschodu do zachodu słońca mamydużo czasu wystarczy na pracę zakupykąpiel i dwa posiłkibutelkę przed snem wypijemy wspólnie między pracą a butelką mieści się trasa okęcie – piaseczno – ursynów(godzinne korki […]

Najbezpieczniej

najbezpieczniej jest nie bać się nawet gdy styczeńjest dziewiątym wspólnym miesiącemjakby miało narodzić się coś z tego związkua przecież w naszym wiekupewne rzeczy nie zdarzają się już tak łatwo pewne rzeczy nie zdarzają się po roku dwutysięcznym zwłaszcza jeśli urodziłeś się dwadzieścia lat przed tym tysiącleciem pamiętasz puste półki ale nauczyłeś się palić malboro i […]

Uwiczności

Pozwólw ręce ci tchnąć trochę strachuw szeptach cię zagubić W nieposłuszności moich palców są rzeczy całkiem noweskarlałe miasto nie doścignie nas Niepotrzebne inne miejsca bo mniej chcę niż siebie Wczorajsze dymy niech snują się już same