Brand new day

Śniłem wczoraj przemęczony ciemny ponury sen
szedłem lasem cieni
nie poddawaj się powiedział potem przyjaciel mi
dziś się wszystko zmieni

Pierwsza czarna kawa parzy palce mi
i przegania czarne sny
siedzę w oknie patrzę wstaje nowy dzień
dzisiaj wszystko zmienić chcę

Jeśli wszystko w życiu nie tak idzie jak miało iść
słońce rzadko świeci
pod prąd wreszcie popłyń nie daj więcej mu porwać się
z prądem płyną śmieci

Pierwsza czarna kawa parzy palce mi
i przegania czarne sny
siedzę w oknie patrzę wstaje nowy dzień
dzisiaj wszystko zmienić chcę

W swoje pewne dłonie własną przyszłość nareszcie weź
Życie ma się jedno
Tylko ty wiesz jak chcesz przeżyć , jak spędzić je
radę dasz na pewno

Pierwsza czarna kawa parzy palce mi
i przegania czarne sny
siedzę w oknie patrzę wstaje nowy dzień
dzisiaj wszystko zmienić chcę

(Do posłuchania)

Pies<< >>Przez ocean