Smak wiosny

Czasami tęsknię.
Nagła tkliwość przemyka mi przez głowę,
Zupełnie niepodobna do porywów ciała, 
Które nas dotąd prowadziły. Lekkie drżenie, 
Serdeczna myśl o tobie i krótkie zdumienie, 
Że życie nas zetknęło. Mija jak się zjawia, 
Zostaje wiersz i cisza. Dziewczęcy sentyment. 
Spłoszony, gdy go ująć w słowa, odlatuje 
Więcej pisania niż tej chwili. Czasem tęsknię.
Powrócę do tej wiosny wiele razy, 
Choć już nie wierzę, że się nam zdarzyła. I w tych wersach 
Nie będzie ani jednej z tamtych rzeczy, bo do wiersza
Nie bardzo się nadają. 
Ale ty pamiętasz.

Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Blip
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop

Comments are closed.