Archive for Czerwiec, 2011

Piosenka o górach

czwartek, Czerwiec 2nd, 2011

Góry zimą bardzo marzną
a więc ogrzej je oddechem
dadzą w zamian zapach śniegu
i zamruczą groźnym echem

Zasmakują ciepłym grzańcem
i zaskrzypią pod butami
w bieli słońce cię oślepi
tęczowymi rozbłyskami

Refren:
Z każdym krokiem niebo coraz bliżej
na dachu świata, ponad całym złem
z każdym krokiem zachwyt
coraz wyżej
a to co w dole wydaje się snem
a kiedy wrócisz do miasta
znów będziesz leczyć kaca
nie wiedząc jak masz tam żyć
(jak w mieście żyć)

Wiosną góry są kapryśne
zaczarują dolinami
tutaj nisko całe w kwiatach
lodowate pod szczytami

Dawna cisza tafli lodu
w oszalały huk się zmienia
roztopionych śniegów potok
nagle nie do przeskoczenia

(Refren)

Latem wielka tarcza słońca
gorzki chłód bukowych cieni
krzyk jastrzębia, zapach mięty
słodka woda ze strumieni

kiedy góry czerwienieją
do doliny cię przyzywa
na nagrodę po wędrówce
pierwszy łyk zimnego piwa

(Refren)

Brodzisz w chmurach po kolana
jesień otuliła drogi
lodowaty haust powietrza
szybko stawia cię na nogi

wiatr wychłostał cię na wylot
zmoczył deszcz zmieszany z potem
ale wiesz, że raj jest w górach
zawsze wrócisz tu z powrotem

Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Blip
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop