Archive for Listopad, 2010

Trening namiętności

piątek, Listopad 5th, 2010

Między zachodem a wschodem słońca
czas na trening namiętności
i choć nic się między nami nie zdarzy
prowokujesz mnie bez litości

Szarpię tygrysa za wąsy
palce suną po napiętej skórze ramion
splatamy się ostrożnie
dotykamy lekko
żeby nic się nie zmieniło rano

pocałunki jak szept, płomień i śmiech
rozpalasz mnie a ja
ogromnie się staram zgasnąć

Między gwiazdami a górskim stawem
czas na trening cierpliwości
i choć nic się między nami nie zdarzy
prowokuję cię bez litości

Każde słowo znaczy więcej niż się zdaje
i w tej bitwie żadne z nas nie bierze jeńców
mówimy nieostrożnie
dobijamy szybko
żeby nocą się zmieniło wszystko

pocałunki jak szept, płomień i śmiech
rozpalam cię a ty
ogromnie starasz się zgasnąć

Między zachodem a wschodem słońca
czas na trening namiętności
i choć nic się między nami nie zdarzy
prowokujesz mnie bez litości

Między gwiazdami a górskim stawem
czas na trening cierpliwości
i choć nic się między nami nie zdarzy
prowokuję cię bez litości

Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Blip
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop

Urlop od życia

piątek, Listopad 5th, 2010

Grzechot lodu zagłuszał myśli w głowie
nie to nie drink to woda w jeziorze
październikowy weekend wciągał nas jak wir

Pamiętasz słońce walczyło o nasze twarze
wiatr dopominał się o uwagę
lewy prosty od kolczastej gałązki

To takie miejsce gdzie jesteś jak w domu
twoje góry i twoje opowieści
twoje ręce i twoje opowieści
zapominamy, zapominamy

To takie miejsce gdzie jesteś u siebie
nasze kroki przyspieszone oddechy
gwiazdy w nocy przyspieszone oddechy
zapominamy, zapominamy

Tarcza słońca chowała się za górami
złoto-różowy spektakl przed nami
zapierał dech w piersiach

Wieczór wschodził jak szumiące morze
coraz mocniej falowały szczyty sosen
zapadaliśmy się w siebie jak w sen

To takie miejsce gdzie jesteś jak w domu
twoje góry i twoje opowieści
twoje ręce i twoje opowieści
zapominamy, zapominamy

To takie miejsce gdzie jesteś u siebie
nasze kroki przyspieszone oddechy
gwiazdy w nocy przyspieszone oddechy
zapominamy, zapominamy

Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Blip
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop