Archive for Kwiecień, 2008

Nie moje miasto

wtorek, Kwiecień 22nd, 2008

Niebieskie autobusy przypomniały dobitnie
to nie moje miasto do którego wchodzę
(a nie wchodzi się dwa razy do tego samego)

Wychodzę na peron pomiędzy twój zapach
a elegancję z wiadomego studia

do takich kwiatów powinnam mieć jedwab nie tylko pod spodem
granatową karetą uwozisz mnie w mniej więcej siną dal
zanim wejdę na szklaną górę znów dostaję wiadomość
(to nie moje miasto – ono nie ma tych kamienic)

Schodzę w muzykę i robi się bardzo pięknie
nawet wino pasuje jak ulał
a moje ciało przelewa się przez wonie i dźwięki
i dochodzę choć nie wchodzisz a potem kiedy ty
jest jeszcze smak podzielony równo na pół
(który rozkosznie szepcze że to nie moje miasto)

Językowe lapsusy przypomniały dobitnie
to nie twoje miasto do którego wchodzisz
a nie wchodzi się dwa razy do tej samej
rozchodzącej się miękko wilgoci
i odchodzimy od zmysłów nie pominąwszy żadnego z nich

Że trzeba odjechać – przypomniało dobitnie
to nie moje miasto z którego wychodzę
(mogę zabrać zapach i dźwięk
reszta rozkosznie szepcze: to nie twoje)

Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Blip
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop