Archive for Listopad, 2003

Wiersz, którego nie powinno być

sobota, Listopad 22nd, 2003

Wszystko co stało się między ogniem starego piecyka
a mgłą pierwszego porannego autobusu
wszystko co zawarte od otwarcia ust do zwarcia dłoni
niewiadome dla mnie

Teraz proszę niech się świat zmieni w jesień pomarańczową
wszystko co się stało może stanie dopiero może nic
tylko jak zwykle ubarwiam noc potem piszę
wiersz którego nie powinno być

Wszystko nie wiem czy wydarzone
to nigdy nie jest jak ręka proste a echo
tym razem
zamknięte między ogniem a mną

Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Blip
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop